...czyli co złego to nie ja.
Najnowsze wpisy
NFZ chyba strasznie słabo płaci.
Opowieść o tym, jak lekarz sprzedawał cegiełki.
Dwa lata blogowania minęło, jak jeden dzień!
Urodzinowo-rocznicowy wpis o blogu i jego blogerze.
Gasthaus Beller w Kenzingen: kuchnia Badenii – dużo i ciężko. I pysznie. /Niemcy
I kufel piwa do tego.
Gasthaus Beller w Kenzingen: kuchnia niemiecka – dużo i ciężko. I pysznie.
I kufel piwa do tego.
Urodzinowa ankieta coroczna [ZAKOŃCZONY]
...czyli się rozbierz i się daj zbadać. Oh, wait...
Manekin w Opolu – czy tylko naleśniki?
Krótka opowieść o tym, jak w naleśnikarni rozjechał mnie chłodnik.
Plusy życia bez telefonu.
...czyli przepadłem w e-pustce.