Urodzinowa ankieta coroczna [ZAKOŃCZONY]

Wie­cie, mam już swo­je lata. Nie­dłu­go stuk­ną mi 4 dychy, co wg wszel­kich pra­wi­deł ewo­lu­cji ozna­cza, że już mi bli­żej niż dalej. I jak rano wsta­nę kie­dyś i nic mnie nie będzie bola­ło, to znak, że umar­łem. Dla­te­go tak waż­ne jest regu­lar­ne się­ba­da­nie – trze­ba dać sobie pogrze­bać pal­cem w dupie, obma­cać dokład­nie cyc­ki czy patycz­kiem pobrać co nie­co. Co jakiś czas trze­ba sobie spraw­dzić, czy zawo­ry i komo­ry spraw­ne, ane­mii nie ma, cukrzy­cy, łysie­nia, zabu­rzeń erek­cji, próch­ni­cy czy wści­ku maci­cy. Robi­my sobie bada­nia tego i tam­te­go, żeby spraw­dzić, czy wszyst­ko z nami w porząd­ku i czy sta­rze­je­my się rado­śnie i zdro­wo. Bo jeśli nie, to zmie­nia­my swo­je życie na lep­sze –  rzu­ca­my pale­nie, zrzu­ca­my brzu­cha i zaczy­na­my zdro­wo żyć. Ale bez danych z badań się nie da.

Dla­te­go na blo­gu lądu­je dru­ga już ankie­ta, któ­ra ma mi pomóc dosto­so­wać tego blo­ga do ocze­ki­wań jego odbior­ców, czy­li Was. Oczy­wi­ście jeśli nie kło­ci się to z moją świa­tłą wizją. Pod­py­tu­ję z nie­zdro­wej cie­ka­wo­ści, ile macie lat, jaki roz­miar róż­nych rze­czy i czy się w nocy moczy­cie. Pytam też o kil­ka rze­czy, a że ankie­ta jest ano­ni­mo­wa, to może­cie mi śmia­ło dowa­lić nie­wy­god­ną praw­dą po oczach. Chy­ba, że chce­cie się pod­pi­sać, to śmia­ło – ano­ni­mo­wość gwa­ran­to­wa­na i tak.

Ankie­ta będzie wisieć przez tydzień z kawał­kiem tutaj i na moim fan­pej­dżu, czy­li zamknę ją w przy­szłą nie­dzie­lę mniej wię­cej o pół­no­cy. Wyni­ki badań poja­wią się zaraz po grun­tow­nej, dogłęb­nej i dow­cip­nej ana­li­zie. Mam wiel­ką i gorą­cą proś­bę, żeby­ście ją jed­nak wypeł­ni­li – to rap­tem minu­ta Wasze­go cza­su, a dla mnie kopal­nia wie­dzy i bar­dzo waż­na rzecz.

OK? No nie prze­wi­jaj i nie zamy­kaj tyl­ko mie tu szyb­ciut­ko wypeł­niaj te kropki.

Pro­sze­pro­sze­pro­sze

 

 

 

Fot: foto­lia, autor: tver­doh­lib


About Jacek eM

view all posts

Mąż, ojciec i projektant wnętrz. Fotograf-amator i wannabe bloger. Właściciel niewyparzonego jęzora i poczucia humoru w stylu noir. No i na wieczystej diecie...

32 Comments on this post

  1. a zro­bisz takie pod­su­mo­wan­ko jakieś ankiety?

    Blogierka /
  2. A ja przez blo­go­wa­nie bar­dziej pyska­ta się staję 😉

    Avatea /
  3. […] I tak jakoś mi się bar­dziej podo­ba. Czy Wam też się podo­ba, to mi powie moja baje­ranc­ka ANKIETA, któ­rą powin­ni­ście wypeł­nić dla dobra ogó­łu i moje­go. Chy­ba, że jesteś tu pierw­szy raz, to […]

  4. Spóź­nio­ne, lecz naj­szczer­sze życze­nia uro­dzi­no­we;) Ankie­ta poszła;)

    Justyna Rolka /
  5. Wszyst­kie naj­lep­sze z oka­zji urodzin! 😉

    Zołza z kitką /
  6. Poszło 🙂
    Koniecz­ność wybo­ru jed­nej opcji jest okrop­na, a ja taka nie­zde­cy­do­wa­na… Ale! Ogarnęłam 🙂

    Matka Puchatka /
    • Rok temu był mul­ti­cho­ice, ale jed­na i ta sama oso­ba potra­fi­ła zazna­czyć jed­ną i tą samą opcję w “podo­ba mi się” i “nie podo­ba mi się” – to dopie­ro jest niezdecydowanie 🙂

  7. Ale że co? Że jak po 40-stce to już nie chcesz tele­fo­nu? No wiesz? Foch. 😛

    Basia / Pociąg do życia /
  8. Ale że co? Że jak po 40-stce to już nie chcesz tele­fo­nu? No wiesz? Foch. 😛

    BasiaK /
  9. Bosze… Dla­cze­go w nie­któ­rych pyta­niach nie mam moż­li­wo­ści zazna­cze­nia wię­cej odpo­wie­dzi? Ja się tak nie bawię 😛

    Teresa M. Ebis /
  10. Zro­bio­ne! Dzię­ki! Bawi­łem się wspa­nia­le, a na zdję­cie w strin­gach cze­kam z nie­okieł­zna­ną niecierpliwością 😛

    Artur /

Comments are closed.

Close