About Jacek eM

view all posts

Mąż, ojciec i projektant wnętrz. Fotograf-amator i wannabe bloger. Właściciel niewyparzonego jęzora i poczucia humoru w stylu noir. No i na wieczystej diecie...

  • Pingback: Pimp my bląger: wyniki ankiety 2017 na blogu dizajnuch.pldizajnuch.pl - blog faceta w pewnym wieku()

  • Pingback: Chcę mieć dużego...dizajnuch.pl – blog faceta…()

  • Pingback: Kylie Minogue jest stara...dizajnuch.pl – blog faceta…()

  • Pingback: 50 twarzy Greya nie jest tak złym filmem, jak mówiądizajnuch.pl – blog faceta…()

  • Pingback: Czasem trzeba walnąć pięścią w stół. Albo jebnąć...dizajnuch.pl – blog faceta…()

  • Pingback: 39 przemyśleń na 39 urodziny -dizajnuch.pl – blog faceta…()

  • Alek­san­dra Sta­warz

    Naj­lep­szy wpis EVER 😀

  • haha­hah! spo­dzie­wa­łam się dłu­gie­go wywo­du

    • Cza­sa­mi nie ma o czym gadać 😉

    • Faj­ny “wkręt”, nie? 😀 Ale odpo­wiedź – pri­ma sort! 😀

      • Dasz wia­rę, że kie­dy sia­da­łem do pisa­nia tego posta, to chcia­łem wal­nąć wywód o tym, że po tylu latach mał­żeń­stwa roz­ma­wia­nie o sek­sie to już roz­mo­wa nie tyl­ko o mnie, że zaufa­nie, że pry­wat­ność i tak dalej i tak dalej?
        Ale i tak wszyst­ko spro­wa­dza się do jed­ne­go, więc po co mar­no­wać liter­ki? 😀

  • Aaa, już wiem, o co cho­dzi­ło z tym mode­ro­wa­niem komęt­ków 🙂

    No i moja dro­ga, w któ­rym z tych wpi­sów ja piszę o sek­sie??
    Pisze CKM, a ja to komen­tu­je.
    Piszę o lek­kiej hipo­kry­zji w poj­mo­wa­niu Was, kobie­ty cudow­ne isto­ty.
    Piszę o samo­cho­dzie z lek­kim, przy­zna­ję, żalem.

    Ale o sek­sie?? 🙂

  • I dla­cze­go włą­czy­łeś mode­ra­cję komen­ta­rzy? 😛
    Ha! Spryt­nie, tyl­ko jed­ne­go komen­ta­rza. Moje­go. A to tak moż­na? No popatrz. 🙂 Cwa­nia­czek. 😛

    • Nie mam włą­czo­nej mode­ra­cji komen­ta­rzy, a już na pew­no nie Two­ich 🙂
      Tak, zabez­pie­czam przed lin­ka­mi, ale dla­cze­go aku­rat przed moimi??

  • Buehe­he! No tutaj zosta­je nic dodać-nic ująć 😀

  • Byłam tu 3 mie­sią­ce temu. Zachwy­ci­łam się. Ale wte­dy byłam jesz­cze naiw­ną blo­ger­ką, co to się zachwy­ca każ­dym tek­stem. Przez ten czas doj­rza­łam. I teraz powiem Ci praw­dę. Kla­miesz!
    I to w dwóch wymia­rach.
    1.Żona Ci pozwa­la, tyl­ko Ty się boisz. 😛
    2.Żona Ci nie pozwa­la, a Ty i tak o tym piszesz.
    A niby z jakich haseł naj­czę­ściej ludzie wcho­dzą na Twój blog? 😛

    • Że Małej­Żon­ki się niby boję? Oczy­wi­ście, że tak! Ba, jestem z tego dum­ny! 😀
      I ja nie kła­mię – znajdź mi wpis, w któ­rym pisze o sek­sie. Ale nie ludziach roz­ma­wia­ją­cych o sek­sie, nie o fil­mie poka­zu­ją­cym seks czy o ludziach ten film oglą­da­ją­cych. Hmm? 😉
      Spraw­dzę wie­czo­rem i wrzu­cę tutaj 🙂

    • Zdzi­wisz się, ale naj­wię­cej wejść mam po fra­zie “dizaj­nuch” 😉 Potem kolej­no “lodzik” i “jak obra­zić kobie­tę”.
      Gdzie tu seks??
      Głod­ne­mu chleb na myśli? ;))

      • Taaa, nie­daw­no czy­ta­łam u Cie­bie o zupeł­nie innych hasłach. 🙂

        • Bo to było tak zwa­ne pro­fi­lo­wa­nie tema­tycz­ne 🙂
          Ale te są naj­po­pu­lar­niej­sze

  • Serioo?
    a tak poważ­nie to się nasta­wi­łam na czy­ta­nie, kawę nor­mal­nie mam na biur­ku i takie tam a tu zda­nie jed­no nawet nie zło­żo­ne tyl­ko pro­ste jakieś pod­miot i orzeczenie.…eh no roz­cza­ro­wa­łeś mnie okrut­nie, ale chy­ba czę­sto to sły­szysz com? 🙂

  • Okła­ma­łeś nas! Wszyst­kich!
    Prze­cież wszy­scy dobrze wie­dzą, że piszesz o sek­sie i tyl­ko o sek­sie! Tyl­ko jed­no Ci w gło­wie.
    Orgia jedze­nia. Kama­su­tra wnę­trzar­ska. 1000 pozy­cji na posu­nię­cie kla­jen­ta.
    Dawać mi tu Two­ją żonę! Już ja jej naga­dam kogo ma w domu.

    😉

    • Dobra, dobra, dawaj numer kon­ta do prze­le­wu i zamilcz, bo mi repu­ta­cję psu­jesz 🙂

  • Pani Zakal­co­wa­ta

    W jed­nym zda­niu udo­wod­ni­łeś, że jesteś wiel­kim wygra­nym i prze­gra­nym jed­no­cze­śnie. Two­ja żona nato­miast… Cóż, zgar­nę­ła całą pulę 😀

  • Skan­dal! Ja tu przy­cho­dzę pełen dobrych chę­ci (wiem, wiem, że to prze­czy­ta­li­ście: “chu­ci” ale głod­ne­mu chleb na myśli :P), z note­si­kiem, że będę notat­ki usku­tecz­niał, szki­co­wał jakieś wymyśl­ne pozy­cje 199/286, wresz­cie dowiem się czym, kogo jak i dla­cze­go tak głę­bo­ko, sta­nę się dzię­ki temu mistrzem pierw­sze­go sypial­nia­ne­go kro­ku a tu … a tu… Nic… Byś choć fot­kę misjo­na­rza wkle­ił albo pin­gwi­na 🙂 Czu­ję się roz­cza­ro­wa­ny, wstrzą­śnię­ty, zmie­sza­ny a do tego “jago­dy mi pło­ną” od tego co sobie wyobra­ża­łem a się nie dowie­dzia­łem. Jak żyć… jak żyć.… 😛

  • the­rion

    Ale rozu­miem, że decy­zja o dosto­so­wa­niu się do tego zaka­zu była już two­ja i w peł­ni auto­no­micz­na, a do tego peł­na odwa­gi i męskie­go cha­rak­te­ru? Bra­wo! Dzień dobry.

  • Lubię być zaska­ki­wa­na i cenię pomy­sło­wość .:-) Obsko­czy­łam pozo­sta­łe wpi­sy w tym tema­cie. Nie zawio­dłam się. Wszyst­kie swiet­ne. 😀 Dzię­ki za daw­kę dobre­go humo­ru. 😀

    • Pole­cam się na przy­szłość – cała przy­jem­ność po mojej stro­nie 😉

  • Weszłam nasta­wio­na bojo­wo, ale argu­ment w peł­ni mnie prze­ko­nał. Pozdro dla Żony.

    • Dzi­siaj mi pod­pa­dła, pozdro­wię jutro 😉
      Dla­cze­go bojo­wo?

      • No bo ja piszę o sek­sie bar­dzo chęt­nie 😀 I myśla­łam, że to będzie post z serii “dla­cze­go jestem lep­szy od tych lamer­skich blo­ge­rów, co piszą o sek­sie” 😀

  • VQ

    naj­lep­szy wpis ever!

    • A dzię­ki. Pole­cam się 😉

  • dobre 🙂

    • A jak cha­rak­ter har­tu­je… 😉