Na kiedy zrobicie mi projekt??

 

Każdy mąż Wam powie, że żona to stworzenie uparte, wręcz nieustępliwe w swojej jedynie słusznej racji, nieugięcie broniące swojego zdania i nie dopuszczające do siebie zdania strony przeciwnej. Najczęściej męża. Tak mi się przynajmniej wydawało. Bo teraz już nie jestem taki pewny, czy to po prostu nie jest aby cecha nie tylko żon, co kobiet ogólnie…

No bo posłuchajcie, jak piłem sobie spokojnie kawę i zupełnie nie byłem przygotowany na to, że życie mnie jebnie z liścia w pysk.

A jebnięcie z liścia w pysk odbyło się w postaci takiej całkiem niczego sobie przedstawicielki płci pięknej, choć to piękno zostało solidnie podrasowane cieniutką igłą dobrobytu gdzieś w okolicy ust i obstawiam, że czoła też. Jak się wie, na co patrzeć, to można poznać po brwiach takich mocno wygiętych, jakby w wiecznym zdziwieniu. W inne rejony możliwe do podrasowania nie patrzyłem, bo nie wypada przecież.

– Dzień dobry. Widziałam wasze projekty w internecie, podoba mi się taka kuchnia biała z drewnem. Przyniosłam NAWET rzut od dewelopera, żeby nie musiał pan jeździć. Na kiedy mogłabym dostać projekt? Najlepiej w trzech wariantach, bo chciałabym jakiś wybór.
– Dzień dobry. Nie wykonujemy projektów gratis. Gratis proponujemy konsultacje, jak możemy daną kuchnię rozplanować, co następnie wyceniam i wtedy Pani wie, z jakim budżetem się liczyć. Jeśli się Pani zdecyduje, to projekt rozpoczynamy od pomiaru i opłaty kaucyjnej na poczet zamówienia mebli. Po zamówieniu ta opłata jest zwracana. Mamy zasadę taką, że klienci zamawiający u nas meble nie płacą za projekt, ale nie dostają go wcześniej gratis.
– Ale ja nie wiem, czy będę u Was zamawiać meble.
– Nie wykonujemy projektów gratis. Tak czy siak, żeby Pani dostała ode mnie jakiś projekt musi Pani wnieść kaucję.
– Ale ja nie wiem, czy mi się spodoba!
– Z pierwszą wersją raczej na pewno nie trafię w 100%, ale będę w takim razie nanosić poprawki, aż się Pani spodoba.
– Ale ja sama nie wiem, co mi się podoba! A byłam tu niedaleko i zrobili mi projekt za darmo!
– My niestety nie wykonujemy projektów gratis, nawet pomimo tego, że inni je robią. Możemy teraz usiąść i rozplanować kuchnię, oraz ją wstępnie wycenić, ale projektu Pani nie dostanie ode mnie. Jeśli Pani tego nie akceptuje, to nie pozostaje mi nic innego, niż zaproponować wizytę w studiach, gdzie te projekty są darmowe już na wstępie.
– Ale ja widziałam WASZE projekty w internecie i podoba mi się taka kuchnia biała z drewnem i nie chcę iść nigdzie indziej! Przyniosłam nawet rzut. Na kiedy mi zrobicie projekt?!?!
– Nie wykonujemy projektów gratis. Gratis proponujemy konsultacje, jak możemy daną kuchnię rozplanować, co następnie wyceniam i wtedy Pani wie…

20 minut później…

– Ale ja widziałam wasze projekty w internecie i mi się podobają!! Na kiedy zrobicie mi projekt??

Litości…

 


About Jacek eM

view all posts

Mąż, ojciec i projektant wnętrz. Fotograf-amator i wannabe bloger. Właściciel niewyparzonego jęzora i poczucia humoru w stylu noir. No i na wieczystej diecie...