About Jacek eM

view all posts

Mąż, ojciec i projektant wnętrz. Fotograf-amator i wannabe bloger. Właściciel niewyparzonego jęzora i poczucia humoru w stylu noir. No i na wieczystej diecie...

17
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Jacek eM: dizajnuchnieprzyzwoitkaHornetBoTakDaniel Chrzciciel Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
nieprzyzwoitka
Gość
nieprzyzwoitka

Myśląc stereotypowo- znam odpowiedź. Wiedząc z autopsji – hmmmm mam dylemat 🙂

Jacek eM: dizajnuch
Gość

Haha, tu akurat wpis jest prosty, stereotypowy i nieskomplikowany jak facet 🙂

BoTak
Gość

hehe, to zawsze tak samo brzmi chyba.
„A ty ciągle tylko przy kompie”
Nie wiem, lepiej chyba przy kompie niż w barze przy piwie, ale co ja tam wiem, przecież przy kompie ciągle siedzę 🙂

Jacek eM: dizajnuch
Gość

W barze przy piwie nie widziałem, ale kiedyś w hotelu widziałem kolesia z lapitokiem na śniadaniu – nawet jak szedł sobie coś nakładać, to w jednym ręku dźwigał kompa.
Ten to musiał mieć bałagan 🙂

BoTak
Gość

Sam miałem podobną sytuację, ale wyboru nie miałem, taka praca. Gdy jestem na on-call, czyli każdy telefon po godzinach do service-desku jest przekierowywany do mnie. Restauracja, wszyscy szamają, a ja dostaje telefon, po czym wyciągam lapka na stół, łączę się z biurem tylko po to bo jakiś pajac (po godzinach) zapomniał hasła i teraz zablokowane ma konto. A czasem przy weekendzie muszę wózek w tesko zostawić po środku półek i gnać na parking do auta po laptopa. hmmmm, w sumie nie próbowałem jeszcze po hipermarkecie z laptopem chodzić. Dziwnie by to wyglądało
Pozdrawiam

Jacek eM: dizajnuch
Gość

On raczej siedział na jakimś video czacie i pewnie ściemniał laski, bo co chwilę wybuchał takim charakterystycznym głupkowatym chichotem i gadał do ekranu 🙂

PS. „witam” i „pozdrawiam” na tym blogu zabronione – wystarczy zwykłe „cześć” 🙂
http://www.dizajnuch.pl/zasady/

Daniel Chrzciciel
Gość
Daniel Chrzciciel

Skoro ty sprzątałeś dysk to kto zrobił bałagan? O.o?
Swoją drogą, wyobraź sobie, że w moim mieszkaniu wszystkie dwie osoby mają dokładnie takie samo nastawienie do sprzątania jak ty. Albo i nawet bardziej sceptyczne. I jest (w miarę) porządek. To się nazywa siła charakteru :D.

Jacek eM: dizajnuch
Gość

O właśnie – dobry argument 🙂
Jak Wy to robicie?!?!? U mnie są cztery, w tym dwie nieletnie i trzech facetów. Porządek jest tylko na dysku 😉

Daniel Chrzciciel
Gość
Daniel Chrzciciel

Nie wiem jak :/. Może chodzi o to, że jest nas tylko dwóch i żadnego nieletniego. Z czego jeden przez średnio półtora tygodnia w miesiącu nie wstaje w ogóle z łóżka, więc nawet nie ma jak bałaganić. Poza tym on nie pracuje, więc jak mu się już skrajnie nudzi to może posprzątać :D. A ja pracuję, więc robię bałagan w robocie, a nie w domu :D.
Choć mam podejrzenia, że gdyby w naszym mieszkaniu znalazła się na dłużej kobieta to okazałoby się, że jednak jest bałagan, tylko my go nie zauważamy…

Jacek eM: dizajnuch
Gość

Ostatnie zdanie najbardziej do mnie przemawia 😉

kawa z Bogiem
Gość

Bardzo oczywiste 😀 Nie znoszę porządkować dysku i zdecydowanie wole tradycyjne sprzątanie domu 😉

Jacek eM: dizajnuch
Gość

Lubisz sprzątać?? Poślubić Cię nie mogę, ale może adoptuję? 😀

kawa z Bogiem
Gość

Za stara jestem na adopcję, ale miło, że w razie niespodziewanych wydarzeń losowych miałabym gdzie się podziać 😀

Hornet
Gość
Hornet

Małżonka zażądała porządków 🙂

Jacek eM: dizajnuch
Gość

BINGO – brzmi znajomo, nie? 😉

Hornet
Gość
Hornet

Na nieszczęście nasze, oboje jesteśmy totalnymi bałaganiarzami 😛

Jacek eM: dizajnuch
Gość

Byle na kompie był porządek 😉