Dialogi małżeńskie #3: Higiena to podstawa…

Gramy w Gorącego Ziemniaka – Ja, od 3 dni siedmioletni Pan Tymoński oraz MałaŻonka.

Pytanie: „Wymień coś pachnącego”.

 

J: Perfumy.

T: Pieczony kurczak.

M.: Ciastko w piekarniku.

J: Mamusia

T: Tatuś…

M: …ale tylko po kąpieli!!!

 

Dzisiaj zagadki nie będzie – idę nalewać wody do wanny…

 

Coby nie mnożyć sztucznie kategorii, dialogi z udziałem szanownych Dzieciorków podpinam pod kategorię Dialogi małżeńskie, może być?

Ogarniecie, nie?


About Jacek eM

view all posts

Mąż, ojciec i projektant wnętrz. Fotograf-amator i wannabe bloger. Właściciel niewyparzonego jęzora i poczucia humoru w stylu noir. No i na wieczystej diecie...