Weekend z Rodziną: Kolejkowo we Wrocławiu

 

Niedawno nawiedziła mnie zmasowana awaria komputerowa za sprawą podstępnego wirusa o nazwie Windows 10 – wyłączyła mi permanentnie trzy kompy i odesłała je do serwisu. Dlatego dzisiaj odrobinę pójdę na łatwiznę i podzielę się z Wami kolejnym miejscem, gdzie można zabrać dzieci na jakiś czas, ale żeby nie trzeba było daleko jechać (bazą Wrocław, jakże by inaczej). Największa makieta kolejowa w Polsce, czyli Kolejkowo.

Kontynuując nową świecką tradycję dla wpisów podróżniczych znowu ograniczę używanie tekstu na rzecz nieograniczonego używania obrazu. Kolejkowo mieści się w budynku wrocławskiego Dworca Świebodzkiego, do którego mam sentyment podwójny – po pierwsze kiedyś pracowałem obok w biurowcu ze stali i szkła, a po drugie kiedyś mieścił się tu klub Columbus, gdzie też często oglądałem szkła. Niby ciężko powiedzieć, że ewolucja knajpa⇒atrakcja dla dzieci, to jakaś straszliwa degradacja i wiocha, ale jednak trochę szkoda. Ale na szczęście Dworzec Świebodzki leży rzut sandałem od Rynku, gdzie procentowy udział atrakcji dla dorosłych jest wystarczająco duży.

No dobra – czas poczuć się jak Guliwer albo Marcin Gortat.

 

Kolejkowo, jak sama nazwa wskazuje jest o kolejkach…

kolejkowo

Spieprzaj z torów idioto, dyć węgiel wieze!!

kolejkowo

No paszoł won z torów, bo z dupy zajezdnię zrobię!!

kolejkowo

Zajezdnię powiadasz??

kolejkowo

Nie, parowozownio-przestawnię!! (tak naprawdę to jest OBROTNICA)

kolejkowo

Przez płot do zajezdni też mi się nie wpieprzaj dziadu!!

kolejkowo

To ja spadam na drzewo…

 

…a kolejki, jak sama nazwa wskazuje, jeżdżą po torach…

kolejkowo

Czasami torów jest duużo…

kolejkowo

…a czasami trochę mniej.

kolejkowo

Czasami tory są zakręcone jak domek ślimaka…

kolejkowo

…a czasami proste jak fajka.

kolejkowo

Czasami tory są dwa…

kolejkowo

…a czasami są dwa tory.

 

..a tory, jak sama nazwa wskazuje, jeżdżą po… yyyyy…

kolejkowo

Miałem napisać, że całe Kolejkowo żyje, ale ten…

kolejkowo

Na pewno całe Kolejkowo żyje wokół pociągów…

kolejkowo

…które to pociągi się przewijają dosłownie wszędzie.

kolejkowo

Nawet impreza z okazji Dni Kolejkowa jest przy torach i kolejkach…

kolejkowo

Nawet jak już wsiądziesz w samochód, to i tak masz za chwilę tory i kolejkę…

kolejkowo

Nawet kiedy wyskoczysz do miasta…

kolejkowo

…na małe zakupy…

kolejkowo

…po jakiś drobiazg dla żony…

kolejkowo

…albo na prezent dla nowożeńców…

kolejkowo

…i utkniesz w korku, bo jakiś jemioł zaliczył latarnię…

kolejkowo

…że aż strażacy muszą go wyciągać…

kolejkowo

…to i tak trafisz na tory, po których dla odmiany zasuwa tramwaj.

kolejkowo

Normalnie gdzie się nie odwrócisz, tak dupa z tyłu.

kolejkowo

Nawet kiedy na te dupy idziesz…

kolejkowo

…to i tak w pobliżu dopadną Cię tory!

kolejkowo

Chcesz poszpanować czarnym BMW…

kolejkowo

…albo w spokoju podlać kwiatki?

kolejkowo

Wszędzie masz TORY!!

kolejkowo

W góry chcesz iść…

kolejkowo

…obalić jabola z dziewką wszeteczną…

kolejkowo

…pograć władzy na nosie…

kolejkowow

…albo po prostu podłożyć komuś świnię?

kolejkowo

Nie da się, bo TORY!!!

kolejkowo

Nic, tylko polecieć w tango!

No to ten… W całym Kolejkowie jest mnóstwo smaczków, których wyłapanie sprawi sporo radochy. Fajne jet też to, że niektóre wrocławskie miejscówki wymodelowano naprawdę z wielką dbałością o realizm (i smaczki). Troszkę przeszkadza mi to, że jest tam tak ciemno, a ja akurat nie zabrałem lampy i na zdjęciach wyszło mi ziarno. Jeśli będziecie się tam wybierać, to bądźcie mądrzejsi.

A tak poza tym, to dla faceta obojętnie w jakim wieku elektryczne kolejki to piętnasty cud świata po własnej MałejŻonce, prawda?

Czyli Czytelniczki moje kochane – wiecie kogo i gdzie wysłać, żeby mieć w domu święty spokój (a same lećcie pooglądać kwiatki w Arboretum w Wojsławicach).

 


About Jacek eM

view all posts

Mąż, ojciec i projektant wnętrz. Fotograf-amator i wannabe bloger. Właściciel niewyparzonego jęzora i poczucia humoru w stylu noir. No i na wieczystej diecie...

  • Jakoś mnie nie dziwi, ze to męski wpis. 😉 Chociaż Kolejkowo może zrobić wrażenie również na damskich przedstawicielach. 🙂

    • A na mamach w szczególności – święty spokój co najmniej na cenne pół godziny 🙂

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Do Wrocławia mamy przysłowiowy „rzut beretem”, a w Kolejkowie jeszcze nie byliśmy – i nawet nie mieliśmy pojęcia o jego istnieniu ! Dzięki za info, na pewno się tam wybierzemy 🙂

  • Jak ja Ci dziękuję, że Ty o tym napisałeś. To będzie mój pierwszy punkt do odwiedzenia we Wrocławiu. Piękne. Faceta tam wysłać? Sama polecę. Uwielbiam takie makiety. Na bank odnajdę tam w sobie małe dziecko. I będę się zachwycać wszystkim po kolei. Poza tym nazwa mojego bloga jakby mnie zobowiązuje do odwiedzin w tym fascynującym miejscu. 😀

    • W sumie to masz rację 🙂 Tylko podobno te prawdziwe smaczki, te wisienki na torcie to tylko ludzie z Wrocławia wynajdą i docenią. Tak mówił koleś, który tak obsługuje i daje dzieciakom lizaki. Nie wiem, nie jestem rodowity Wrocławianin 🙂

      • Już ja sobie tam swoje smaczki odnajdę. 🙂

  • Raj dla mojego taty! 😀
    Genialne te makiety- lepsze niż lego! 😀

  • 🙂 taaaaaa, wysłałabym. Ale cholera, nie chcą beze mnie jeździć. Niańka potrzebna, czy sponsorka? Nie wiem 😀 Miejsce w sam raz dla mnie w sumie 😀 JA (kobita) lubię pociągi i kolejki haha 😀

    • Pewnie trochę jedno a trochę drugie 🙂
      Ale jak lubisz kolejki, to wszyscy skorzystają 😉

      • No luuuuubię. Dziadek był kolejarzem …. 🙂 Spod Lwowa.

        • To wbijaj do Wrocławia – niedaleko jest też muzeum kolejnictwa w Jaworzynie 😉

  • Bartosz Mikołajczyk

    WTF is przestawnia? W Parowozowni/ Lokomotywowni, którą sfociłeś jest obrotnica.
    Poza tym jak zwykle- miodnie, kolego 😉

  • Boskie miejsce! Ja się chętnie sama tam wyślę. A poważnie, to podczas naszego pobytu we Wrocławiu juz nam czasu zabraklo, chociaz to miejsce bylo na naszej liście Do zobaczenia. Liczę jednak, ze do Wrocławia wrócimy i Kolejkowo zobaczymy

    • Jak znajdziesz chwilkę, to mam sporo różnych atrakcji we Wrocławiu i okolicach, polecam popatrzeć, może coś wybierzesz 🙂